Adres: Markowska 6/5 03-742 Warszawa | Tel.: (+48) 695 382 389 | E-mail: kontakt@ozzpt.org.pl
Związki zawodowe – Kontrowersyjny wyrok Sądu Najwyższego

Związki zawodowe – Kontrowersyjny wyrok Sądu Najwyższego

Sąd Najwyższy w wyroku z 14 grudnia 2017 roku wydał kontrowersyjny wyrok orzekając, że kilkudniowe szkolenie organizowane przez związek zawodowy w godzinach przeznaczonych na pracę nie stanowi czynności, o której mowa w art 31 ust. 3 ustawy z 23 maja 1990 r. o związkach zawodowych (tekst jednolity DZ.U. z 2015 r, poz 1881).

Z przytoczonego wyroku płyną dwa podstawowe wnioski . Zdaniem Sądu Najwyższego:

  1. nie każda czynność wynikająca z funkcji związkowej, która nie może być wykonana w czasie wolnym od pracy, uprawnia do zwolnienia, a jedynie taka, która ma charakter doraźny,
  2. pracodawca ma prawo oceniać, czy dana czynność spełnia wymogi z art. 31 ust. 3 ustawy, w szczególności czy ma charakter doraźny, a w razie stwierdzenia niespełnienia wymogów – odmówić zwolnienia.

Sąd najwyższyWnioski te mają kluczowy charakter. Związki zawodowe wnioskując o zwolnienie nierzadko pomijają fragment przepisu, który wymaga doraźności czynności. Nadto twierdzą, że pracodawca nie ma prawa oceniać, czy przesłanki art. 31 ust. 3 ustawy zostały spełnione, ponieważ narusza to niezależność związków zawodowych. Jednym z uprawnień przysługujących związkowcom jest bowiem prawo do zwolnienia od pracy zawodowej z zachowaniem prawa do wynagrodzenia na czas niezbędny do wykonania doraźnej czynności wynikającej z funkcji związkowej, jeżeli czynność ta nie może być wykonana w czasie wolnym od pracy (art. 31 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych, a w przypadku, gdy zwolnienie dotyczy czynności poza zakładem pracy – art. 25 ust. 2).

W praktyce najwięcej wątpliwości budzi kwestia, jaka czynność jest doraźna. Zakładowe organizacje związkowe wnoszą o zwolnienia od pracy w celu udziału w zaplanowanych wcześniej szkoleniach czy wydarzeniach organizowanych przez jednostki nadrzędne (np. szkoleniach, zebraniach sprawozdawczo-wyborczych) wskazując, iż stanowią one czynności doraźne. Nie można jednak zgodzić się z taką praktyką, co potwierdził Sąd Najwyższy.

Czynności doraźne to takie, których nie można wcześniej przewidzieć oraz co do których zachodzi konieczność ich niezwłocznego, natychmiastowego podjęcia. Są to na ogół czynności niecierpiące zwłoki o charakterze jednorazowym i incydentalnym. Doraźność nie może być utożsamiona z sytuacją, w której czynność jest zaplanowana i to często z dużym wyprzedzeniem. Podobnie wypowiadał się SN już wcześniej m.in. w wyroku z 6 czerwca 2001 r. (I PKN 460/00).

Warto podkreślić, iż prezentowana wykładnia pozostaje w zgodzie z zasadą, że wykonywanie działalności związkowej (stanowiącej działalność społeczną) co do zasady powinno następować w czasie wolnym od pracy zarobkowej. Działalność związku zawodowego nie powinna bowiem prowadzić do dezorganizacji pracy zakładu pracy. Stąd organy związków zawodowych powinny tak organizować swoją pracę, w tym różnego rodzaju wydarzenia, aby przeciwdziałać tego rodzaju zjawiskom.

Uprawnienie do zwolnienia od pracy w celu udziału w czynnościach doraźnych nie powinno być wykładane rozszerzająco. Zasadą jest bowiem wyrażone w art. 80 kodeksu pracy prawo do wynagrodzenia za pracę wykonaną. Za czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią.

Zdaniem Sądu Najwyższego udział w zaplanowanym wcześniej przez władze związkowe wydarzeniu (np. szkoleniu) nie stanowi czynności doraźnej. Pracodawca ma zatem prawo odmówić udzielenia zwolnienia w trybie art. 31 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych. Takie działanie nie stanowi naruszenia praw związkowca i nie jest przejawem utrudniania działalności związkowej.

Domaganie się przez pracodawcę wykazania przez związki, że czynność ma charakter doraźny, nie narusza wyrażonej w art. 2 ustawy niezależności związków. Związki są niezależne w swojej działalności statutowej od pracodawców, ale nie od przepisów prawa. Gdyby ustawodawca chciał, by wniosek związków miał charakter wiążący w tym znaczeniu, że pracodawca nie mógłby odmówić zwolnienia od pracy, wówczas przepis ustawy zostałby inaczej skonstruowany. W szczególności nie byłoby w nim wymogu czynności doraźnej i niemożności wykonania jej w czasie wolnym od pracy.

Moim zdaniem jest to wyrok bardzo kontrowersyjny w sposób bardzo rygorystyczny zmniejszający uprawnienia związków zawodowych i dający pracodawcom argument do odmowy udzielania zgody na zwolnienie od pracy zawodowej z zachowaniem prawa do wynagrodzenia w związku z wykonywaniem doraźnej czynności, która nie może być wykonana w czasie wolnym od pracy.

Uważam, że związki zawodowe, mając na uwadze restrykcyjność ww. orzeczenia powinny dążyć do zapisania swoich praw w tym zakresie bezpośrednio w Zakładowych Układach Zbiorowych Pracy lub w Porozumieniach regulujących wzajemne zobowiązania stron układu zbiorowego pracy. Delegację do takiego działania zawierają przepisy nowelizacji ustawy o związkach zawodowych, które wejdą w życie od 1 stycznia 2019 r. ale to temat na następny artykuł, który ukarze się niebawem.

A co Wy myślicie na ten temat??? Zachęcam do zostawiania swoich komentarzy lub przesyłania do mnie swoich uwag w tej i innych sprawach z zakresu prawa pracy.

Autor: Ryszard Filochowski

Udostępnij ten post

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on print
Share on email
Close Menu